Rzym · Monte Cassino · Asyż
Trasa 02 · Rzym i okolice

Rzym · Monte Cassino · Asyż

Historia · Pamięć · Zieleń
Opowieść Jacka

Rzym daje energię. Monte Cassino zatrzymuje.

Rzym potrafi przytłoczyć, jeśli próbuje się zobaczyć wszystko naraz. Dlatego wybierzemy to, czego naprawdę szkoda pominąć: Koloseum, Watykan, najważniejsze place. Ale zostawimy też miejsce na zwyczajne miasto, kawę przy barze i chwilę, w której nie trzeba nigdzie biec.

Na Monte Cassino zmienia się ton całej podróży. To miejsce wymaga spokoju i szacunku. Podobnie Asyż. Później przyjdzie czas na ogrody Tivoli i okolice jeziora Albano z Castel Gandolfo. To bardziej zielona, spokojniejsza strona regionu.

Lubię tę trasę właśnie za te zmiany nastroju. Każdy dzień opowiada trochę inną historię.

Wskazówka od Jacka

„Do Bazyliki św. Piotra idę zawsze o siódmej rano. Kolejka do skanera zajmuje pięć minut, kopuła jest pusta i można podejść pod Pietę na wyciągnięcie ręki."

Wariant 5 dni · 4 noce
Grupa Maks. 6 osób
Start Wyjazd z Kielc
Mapa i miejsca

Gdzie zabieram Cię
na tej trasie.

Mapa trasy Rzym · Monte Cassino · Asyż
Mapa: © OpenStreetMap contributors · ODbL
Rzym · Koloseum
Rzym
Koloseum
Monte Cassino · Opactwo benedyktynów
Monte Cassino
Opactwo benedyktynów
Asyż · Bazylika św. Franciszka
Asyż
Bazylika św. Franciszka
Program

Pięć dni,
bez wypełniaczy.

To wariant podstawowy. Kolejność może się zmienić ze względu na pogodę, dostępność miejsc i tempo grupy.

01
Dzień pierwszy
Wyjazd z Kielc
Poranek, komfortowy transport, wieczorna kolacja pod Rzymem.
02
Dzień drugi
Rzym klasyczny
Koloseum, Forum Romanum, Watykan. Bez marszu przez cały dzień, z chwilą na kawę.
03
Dzień trzeci
Monte Cassino
Opactwo i polski cmentarz. Miejsce, które wymaga ciszy i szacunku.
04
Dzień czwarty
Asyż i Tivoli
Bazylika św. Franciszka, ogrody Villa d'Este. Zielona strona regionu.
05
Dzień piąty
Castel Gandolfo
Jezioro Albano, letnia rezydencja papieska, powrót do Kielc.
Ciekawostka

Koloseum mogło pomieścić 65 tysięcy widzów. Miało 80 wejść i 76 z nich było ponumerowanych. Bilety wskazywały drogę do miejsca.